Warto brać udział w kursach online? Sprawdź :)

obecnie 8 komentarzy

 kobieta bierze udział w kursach online pracuje w sypialni

Warto brać udział w kursach online? Ja już wiem! A Ty?

Jestem uczestniczką drugiego ośmiotygodniowego kursu zorganizowanego przez CodersTrust Polska. Nigdy wcześniej nie brałam udziału w kursach online, nie znałam ich formuły, ani nie byłam przekonana co do ich skuteczności. Los zakpił sobie ze mnie (za co jestem mu wdzięczna 😉 ) i podsunął CodersTrust. Pierwszym kursem, który ukończyłam był Bootcamp WordPress & Freelancing, podczas którego nauczyłam się jak korzystać z WordPressa i poznałam istotę freelancingu. Drugi właśnie trwa: Wirtualna Asystentka & Social Media Ninja. Czy to wystarczy, żebym uzurpowała sobie prawo do oceny, czy takie szkolenia reprezentują jakąś wartość? Śmiem twierdzić, że tak!

Formuła kursu

Zapewne się zastanawiasz jak wygląda nauka przez Internet. Kursy organizowane przez CodersTrust Polska obejmują zarówno lekcje na żywo – webinary jak i lekcje teoretyczne na platformie. Na niej są udostępnione materiały dla kursantów.  Te materiały musimy przyswoić przed półtoragodzinnym webinarem.  Na webinarze mentorki wracają do konkretnych zagadnień, omawiają wszelkie niejasności, bądź dzieląc z nami swój ekran, pokazują krok po kroku jak wykonać zadania. Ponadto trzy razy w tygodniu na slacku – komunikatorze, który usprawnia komunikację wewnątrz grupy, mamy dwugodzinne konsultacje. Taka forma jest o tyle wygodna, że nawet jeśli danego dnia nie mamy czasu, to na slacku możemy zadać nurtujące nas pytania. Mentorki odpowiedzą na nie podczas konsultacji. Do wyżej wymienionego komunikatora mamy dostęp 24h na dobę.

kobieta pracuje zdalnie po kursach online

Pewniaki: nowa wiedza i umiejętności!

Rzeczą oczywistą jest nabywanie  nowych umiejętności i wiedzy, które podczas trwania kursu przyswajasz. Pierwszy kurs obfitował w rzeczy, które dla mnie stanowiły czarną magię. Przez całe moje życie (do tej pory) wydawało mi się, że jestem humanistką, na pewno nie umysłem ścisłym (chociaż matematyka w szkole średniej nie stanowiła dla mnie problemu 😉 ). Dlatego też, przed przystąpieniem do kursu miałam mnóstwo wątpliwości. Nawet w trakcie trwania bootcampu, na samym jego początku, targały mną sceptycyzm i powątpiewanie. W mojej głowie kołatało się pytanie, czy aby na pewno dobrze robię, pakując się na kurs, który ma MNIE nauczyć tworzenia stron internetowych na WordPressie. MNIE! Wieloletnią nauczycielkę języka angielskiego. Ironia losu?! Przekonałam się jednak, że świetnie zorganizowane i strategicznie przemyślane szkolenie potrafi zdziałać cuda. Jeśli kurs obejmuje materiał całkowicie dla Ciebie nowy, wówczas stopniowo oswajasz się z zagadnieniem. Zaczynasz rozumieć o co w nim chodzi i poznajesz różne tajne sztuczki, lifehacki przemycane nam przez mentorki. Ale to taka część oczywista.

Co sprawia, że kurs online może być wartościowy?

Formuła kursu i przede wszystkim ludzie, którzy są ogromną wartością dodaną. Zarówno pierwszy jak i drugi kurs obfituje w postaci, które wywarły i wywierają wpływ na moje życie, na mnie osobiście, na procesy i rewolucje, które zachodzą w moje głowie. Przeważnie z osobami, z którymi przebywamy najwięcej, udaje się nam zbudować relację. Przebywamy! Jak można zbudować z kimś relację kontaktując się tylko w pokoju webinarowym lub komunikując na slacku? Okazuje się, że można! Podczas pierwszego kursu mentorką, z którą miałam najwięcej zajęć i która namieszała (pozytywnie, rzecz jasna J ) w mojej głowie była Sylwia Błachekspertka od WordPressa i szeroko pojętego programowania. Z Sylwią nadal utrzymuję kontakt i nie wydaje mi się, że to się zmieni. Pasja, oddanie, serdeczność, a przy tym wszystkim ogromna umiejętność prowadzenia kursanta sprawiły, że zakochałam się w WordPressie. Sylwia stała mi się bardzo bliska. Okazała się człowiekiem, który pasjonuje się wykonywanym zajęciem całą sobą. Nie ważne, że konsultacje miały określone godziny! Sylwię interesował nasz problem i szukała sposobu, bądź naprowadzała nas na jego rozwiązanie (taka sprytna bestia!).

Ola Gościniak, druga mentorka z którą miałyśmy zdecydowanie mniej zajęć, przybliżyła nam specyfikę pracy freelancera, przemyciła przetestowane lifehacki, podzieliła się swoim doświadczeniem i zaprosiła nas do swojej grupy na Fanpage: Jesteśmy Interaktywne WWW WordPress SEO GA. Dzięki grupie zainicjowanej przez Olę mamy dostęp do świetnego źródła wiedzy obfitującego w specjalistki, które dzielą się swoją wiedzą i udzielają sposobów  rozwiązania problemu. Bardzo często korzystam z pomocy ekspertek z Fanpage, które znając WordPressa na wylot, z prędkością światła udzielają odpowiedzi. Dzięki temu mam gotowe rozwiązanie i oszczędzam swój czas. Bezcenne!

Na obecnym kursie, póki co, poznałam jedna mentorkę – Elę Wolińską. Człowiek orkiestra! Elę nie interesuje grafik godzinowy ustalony przez CodersTrust! Mam wrażenie, że ona każdą wolną chwilę przeznacza na sprawdzanie slacka i udzielanie nam odpowiedzi na nasze pytania! Ela już zapisała się do grona osób, które wpływają na mój los i moje decyzje. Przedstawia nam specyfikę pracy wirtualnej asystentki, motywuje do działania i przekazuje wiedzę. Zasoby, którymi Ela dysponuje i nas obdarowuje są ogromnie wartościowe. Związane jest to z faktem, iż Ela zajmując się nami – kursantkami, nieprzerwanie wykonuje swoje obowiązki zawodowe jako wirtualna asystentka, śpiewa, ma czas na trening, ma czas dla rodziny i jeszcze sprawdza slacka. I dziwisz się, że chcę zostać wirtualną asystentką? Ela jest największą motywacją do rozwoju w tej dziedzinie! Jeszcze czekam na spotkanie dwóch kolejnych mentorek, które rozwiną nas w innych aspektach związanych z pracą wirtualnej asystentki. Naprawdę już nie mogę się doczekać!

praca wirtualnej asystentki online

Co sprawia, że kurs online może być skuteczny?

Każda z kursantek pracuje w swoim własnym tempie, dostosowanym do naszych potrzeb, możliwości czasowych, chęci. Jednakże każda z nas chce wyciągnąć z kursu jak najwięcej. Czytamy, praktykujemy, słuchamy wskazówek, poprawiamy itp. Cały czas mamy, kolokwialnie mówiąc, do ogarnięcia jakąś partię materiału. Czasami jest tego więcej, czasami mniej. Ale tak naprawdę to od nas zależy jak dużo przyswoimy i jak bardzo się rozwiniemy w danej dziedzinie. W tym jakże intensywnym okresie kursu dochodzi do punktu zwrotnego, kiedy zdajemy sobie sprawę, że już trochę wiemy i umiemy w danej dziedzinie. W naszym umyśle zostaje poruszona pewna struna tak bardzo, że chcemy tworzyć utwór dalej sami bez wsparcia i nadzoru mentorek. I to jest właśnie ta skuteczność! Nawet gdy kurs się kończy, to tak naprawdę wszystko dopiero się zaczyna, bo jesteśmy gotowe działać same, na nasze własne konto.

Bonusy

Zasoby ludzkie są bezcenne. To ile ludzie wnoszą w szkolenie tak naprawdę jest niemierzalne i nie do określenia. Zarówno organizatorzy (Paulina Brudka – dobra dusza każdego kursanta 😉  prowadzący – mentorki jak i uczestnicy – kursantki są ogromną bazą wiedzy i wartości, których nie da się opisać. Poznając ludzi, poszerzamy krąg znajomych, zyskujemy nowe kontakty, również takie, które mogą się przerodzić w potencjalnie biznesowe. Budujemy relacje, które sprawiają, że czujemy się swobodnie w grupie. Wsparcie, którym się obdarzamy ułatwia nam proces rozwoju, ponieważ dodatkowo nas motywuje. No i tutaj zmierzam do podkreślenia wartości reprezentowanej przez uczestniczki kursu. Każda z nas wnosi do nowo powstałej społeczności swój własny bagaż doświadczeń. Każdą z nas charakteryzuje inna mądrość życiowa ukształtowana przez przeróżne perypetie i niespodziewane zbiegi okoliczności. Co nas łączy? Wspólny cel, wspólne zainteresowania, chęć rozwoju i nauki, wspólny kurs. Czasami dochodzi do zbudowania takiej relacji, że pod wpływem osoby poznanej na kursie, razem z nią wchodzisz w kolejne szkolenie i jesteś jej za to wdzięczna – dziękuję Asiu!

kobieta zastanawia się czy brać udział w kursach online

Przekonałam Cię?

Jeśli zastanawiałaś się czy warto uczestniczyć w kursach online, to chyba udało mi się rozwiać Twoje wątpliwości. Moja wiara w słuszność podjętych decyzji jest niezachwiana. Uważam, że inwestycja w rozwój osobisty jest najlepszą inwestycją w lepszą przyszłość. Wiedza i umiejętności zdobyte na kursie umożliwiają nam poszerzenie oferty skierowanej do naszych klientów. Sprawiają, że stajemy się bardziej wartościowymi usługodawcami na rynku pracy. Co więcej uruchamia się w nas taki dziki pęd do wiedzy i rozwoju, którego nie chcesz zatrzymać. Nie tylko zyskujesz nowe umiejętności, które dadzą Ci nowy zawód, ale całą masę nowych możliwości. Ponadto satysfakcji z wykonania rzeczy, o której kilka miesięcy temu nawet byś nie pomyślała, nie opiszą żadne słowa.

Na co jeszcze czekasz?

Odwiedź Lucy:

Moje życiowe hasło przewodnie to: bój się i rób. Rozwijam swoją działalność oferując usługi wirtualnej asystentki uwielbiającej WordPressa i język angielski. Jestem mamą dorosłego syna, żoną, miłośniczką psów i innych futrzaków, sportowcem - amatorem oraz fanką rocka.

8 Komentarzy

  1. Aga
    | Odpowiedz

    Wow, ja nawet nie miałam pojęcia, że takie kursy się toczą. Super materiał. Dzięki za szczegółowy opis wrażeń i wszystkie linki.

    • Lucy
      |

      Agusia dziękuję za opinię 🙂 Toczą się toczą, a ja razem z nimi 😉 czekam na Twój wpis na blogu, wiesz o czym 🙂

    • Aga
      |

      Tak, tak. Pamiętam. Wiesz, nawet tak się zastanawiam, czy nie zgłosić się na WordCamp Poznań (będziesz?) z prezentacją pt. „Ile kanałów trzeba śledzić, żeby być na bieżąco z newsami w WordPressie”. I tam, między innymi bym też wspomniała dlaczego czytnik RSS tak bardzo w tym pomaga i częstokroć jest lepszy od subskrypcji blogów przez newsletter.

    • Lucy
      |

      Uważam, że pomysł rewelacyjny 🙂 tą wiadomością spowodowałaś, że kupiłam bilet! JADĘ CIEBIE WYŚCISKAĆ 🙂
      Miłego dnia!

  2. Asia
    | Odpowiedz

    :* Lucyna my się razem tak wspieramy 🙂 bez Ciebie żaden kurs nie ma sensu i dobrze o tym wiesz. Coś mi się wydaje, że jeszcze troszeczkę i Ty zostaniesz mentorką w kolejnych edycjach kursu

    • Lucy
      |

      Czy Tobie za bardzo weekendowe słońce przygrzało? Wymyśliłaś, że hej! 🙂 dziękuję z całego serca

  3. Paulina
    | Odpowiedz

    Lucyna, you made my day!
    Nie spotkałam do tej pory jeszcze tak wiele dobrej energii w jednym człowieku!
    Jakbym mogła dopisać do tego posta wartość, którą doceniam najbardziej ze strony organizatora kursu to bym przede wszystkim podkreśliła niesamowicie inspirujące kursantki, które sprawiają, że chce się tworzyć dla nich webinary nawet o 21:00 w piątek! :*

    • Lucy
      |

      Paulina i wzajemnie 🙂 otwartość i szczerość w kontaktach się po prostu czuje i za to dziękuję 🙂

Masz ochotę zostawić kilka słów? Ależ się nie krępuj :)