WordPress w moim życiu

obecnie 6 komentarzy

Życie jest nieprzewidywalne.

Pracujesz na etacie, czas biegnie, dzień mija za dniem. Robisz ciągle to samo najlepiej jak potrafisz, pracujesz dużo, o wiele za dużo. Wykonujesz swoją pracę najlepiej jak potrafisz. Jeśli cierpisz na perfekcję, pracujesz więcej niż na 100%. I dobrze, bo wyrabiasz swoją markę. Pniesz się po szczeblach kariery zawodowej, osiągasz to co jest do osiągnięcia. Powinnaś być szczęśliwa i spełniona. Niestety tak nie jest. Przyczyn może być wiele i mogą mieć różne podłoże. Podskórnie czujesz, że coś jest nie tak, czegoś ci brakuje, że to już nie jest właściwa droga, którą chcesz podążać. Dusisz się… Czujesz, że jesteś zamknięta w klatce bez wyjścia. Nie chcesz już dłużej tolerować tej sytuacji, dochodzisz do wniosku, że jeśli czegoś nie zrobisz teraz, to za chwilę może być już za późno… Pragniesz zmiany i jeśli masz silną wolę, determinację, wiarę w słuszność decyzji, dyscyplinę, motywację i ludzi, którzy cię wspierają, decydujesz się na życiowy przewrót.

 

Jestem nauczycielką

Nauczycielką języka angielskiego. Źle znoszę stagnację i marazm. Kocham, gdy wokół mnie dużo się dzieje rzeczy twórczych. Takich, na które bezpośrednio ja sama mam wpływ. Dlaczego będąc nauczycielką postanowiłam nauczyć się WordPressa i tworzyć strony internetowe? Jak już wyżej pisałam dotarłam do ściany, do stanu, w którym przestało mnie cieszyć wykonywane zajęcie. Zabrakło mi wyzwań, motywacji, życiowego dopingu, dzięki którym czuję, że żyję. Wiele czynników złożyło się na stan, w którym uszła ze mnie energia życiowa, odcięto dopływ tlenu. Szukałam pomysłu na siebie, nie mogłam sprecyzować kierunku, w którym powinnam się udać, nie podejmowałam żadnych kroków. Myśli kołatały mi się w głowie, umysł podsuwał tysiące pomysłów. Aż nadszedł moment, który sprawił, że ujrzałam promyczek nadziei. Na moją decyzję ogromny wpływ miały dwie osoby: moja bratanica, która zainspirowała mnie WordPressem (dziękuję Paulina 🙂 ) oraz mój syn, pasjonat informatyki, student ww. kierunku na politechnice. Odkąd pamiętam to On fascynował mnie swoim cyfrowym światem. Ponadto, będąc wiele lat po studiach i mając za sobą dość długi staż pracy w szkole poczułam ogromną potrzebę rozwoju własnego. I tak wrzesień 2017 zapoczątkował nowy etap mojego życia. Zapisałam się na Bootcamp WordPress & Freelancing – kurs zorganizowany przez CodersTrust. To był zaledwie początek przygody, która trwa, i która całkowicie przetasowała moje życie. Ten jakże intensywny kurs utwierdził mnie w przekonaniu, że to jest właśnie droga, którą powinnam i chcę pójść. Odnalazłam się w tej dziedzinie, ponieważ lubię poznawać ludzi, ich zainteresowania, marzenia, pasje, którym się oddają. A świat internetu jest bezkresny, szalenie inspirujący i niezmiernie stymulujący. Ponadto bardzo pozytywnie nakręca mnie tworzenie za pomocą dostępnych narzędzi internetowych i realizacja projektów. Złapałam wiatr w żagle i na nowo poczułam, że żyję!

Wiem ile pracy przede mną.

Jestem człowiekiem bardzo ambitnym i sumiennym. Absolutnie w chwili obecnej nie uważam się za specjalistkę od stron internetowych. Uczę się cały czas: czytam, oglądam, słucham, testuję. Bootcamp otworzył przede mną nieznane wcześniej dziedziny życia, zwłaszcza internetowego. Ten świat mnie oczarował i sprawił, że chcę wiedzieć więcej, umieć więcej i być lepszą w tym czego się już nauczyłam. Każda nowa umiejętność, prawidłowo wykonana integracja lub instalacja, sprawiają, że chce mi się chcieć. Każde wykonane prawidłowo zadanie sprawia mi dziecięcą radość (szczerze? nie pamiętam, kiedy tak prawdziwie się cieszyłam, jak czynię to teraz 🙂 ).  Nie zawsze wszystko mi wychodzi za pierwszym razem, ale wiem, gdzie szukać pomocy, bo w internecie nie jestem sama. Na szczęście są lepsi ode mnie, gotowi do pomocy i mogę się od nich uczyć. Wiem również, że nikt nie rodzi się z eksperckimi umiejętnościami, tylko zdobywa je ciężką, systematyczną pracą. W ten oto sposób znalazłam się tutaj, pisząc ten wpis i dzieląc się z Tobą moim doświadczeniem.

Jeśli choć trochę zaintrygowało Cię co jeszcze się wydarzyło od września zapraszam cię do lektury kolejnych wpisów 🙂 Jeśli uważasz, że znalazłaś tutaj wartościowe treści, moje doświadczenie, odczucia są podobne do Twoich, to będzie mi bardzo miło jeśli zostawisz kilka słów w komentarzu i podzielisz się informacją o mojej stronie z osobami, którym może przydać się taka wiedza.

Odwiedź Lucy:

Moje życiowe hasło przewodnie to: bój się i rób. Rozwijam swoją działalność oferując usługi wirtualnej asystentki uwielbiającej WordPressa i język angielski. Jestem mamą dorosłego syna, żoną, miłośniczką psów i innych futrzaków, sportowcem - amatorem oraz fanką rocka.

6 Komentarzy

  1. Magdalena
    | Odpowiedz

    Lucy trzymam kciuki za Twój projekt! Pozdrawiam Magda

    • Lucy
      |

      Dziękuję i pozdrawiam gorąco!

  2. Ola
    | Odpowiedz

    Czytam z zapartym tchem😊 zazdroszczę tego „wiatru w żaglach „ to musi być wspaniałe uczucie 👍 tylko praca z pasją ma sens i daje uczucie spełnienia . A zmiany w życiu są potrzebne i nie trzeba się ich bać 😘

    • Lucy
      |

      Zgadzam się w 100% 🙂

  3. Iwona
    | Odpowiedz

    Jestem zachwycona Twoją odwagą i umiejętnością patrzenia na siebie w taki otwart sposób 😀😚😀Rewelacja 😁👏👏

    • Lucy
      |

      Dziękuję bardzo 🙂 i cieszę się, że są właśnie Tacy ludzie jak Ty, którzy również mają odwagę, by wyrazić swoją opinię. 🙂

Masz ochotę zostawić kilka słów? Ależ się nie krępuj :)